​Podstawiony policjant udaje kupca narkotyków.​„Piotrek, mamy trafienie w bazie AFIS”.​Informatyk łamie hasło do laptopa w dwie sekundy (wpisując „admin1”).​„Czysto!” – krzyczane w każdym pokoju pustego mieszkania.​Przesłuchiwany zaczyna sypać po zdaniu: „Twój wspólnik już wszystko nam powiedział”.​Scena końcowa: Policjanci odjeżdżają w stronę zachodzącego słońca.​Znalezienie zakrwawionej koszuli w koszu na pranie.​Znalezienie ukrytego przejścia za szafą.​„Mamy nakaz podsłuchu jego mieszkania”.​„Mamy odcisk palca na łusce”.​„Uważaj, on może być uzbrojony i niebezpieczny”.​Reklama dobrych zachowań – łopatologiczne tłumaczenie widzowi, dlaczego nie wolno kraść lub ufać obcym w sieci.​Informatyk znajduje nagranie z kamerki samochodowej przypadkowego przechodnia.​„Bierzemy ich na huki”.​Odnalezienie porzuconego samochodu w lesie.​Podejrzany chowa się w opuszczonej fabryce/magazynie.​„Zabezpieczcie monitoring z miejskich kamer”.​Informatyk mówi: „Przesyłam wam to na tablety”.​Podejrzany: „Ja go nie zabiłem, ja tylko tam byłem!”.​„Świadek go rozpoznał na okazaniu”.​Policjantka rzuca podejrzanego na maskę: „Rozszerz nogi!”.​Przesłuchanie: uderzenie ręką w stół tak mocno, że szklanka podskakuje.​„To seryjny morderca, działa według schematu”.​„Olgierd, uważaj!” – oddanie strzału w ostatniej sekundzie.​Szwarc: „Jeśli zawalicie tę sprawę, osobiście was zawieszę”.​Sprawca to zawsze osoba, która pojawiła się w 5. minucie jako „pomocny sąsiad”.​„To był strzał z bliska, egzekucja”.​Napis: „Wszystkie postacie są fikcyjne...​„Olgierd, spójrz na to, to bardzo ciekawe”.​Sprawca próbuje uciec motocyklem, ale policjant go taranuje.​„On nas prowadzi prosto do szefa”.​„Dlaczego nas okłamałeś?” – „Bałem się, że mi nie uwierzycie”.​„Sprawdźcie wszystkie lombardy w okolicy”.​„To wygląda na robotę zawodowca, zero śladów”.​„Gdzie są pieniądze?! Mów!”.​„Zostaw broń i puść dziewczynę!”."​Gościu mówi: „Sikalafą” – próba bycia ""cool"" przez drobnego rzezimieszka."​Policjanci piją kawę z papierowych kubków przy masce samochodu.​„Pociski są z tej samej broni, co w sprawie sprzed dwóch lat”.​Szwarc rzuca teczkę na stół i mówi: „Macie na to 24 godziny”.​„Znalazłem coś! Patrzcie na to nagranie”.​„To nie była kradzież, tu chodziło o coś więcej”.​Przeszukiwanie piwnicy z latarkami przyczepionymi do pistoletów.​„Sprawdźmy, kto ostatnio odwiedzał go w więzieniu”.​Powalenie na ziemię i kolano na plecach: „Mamy go!”.​Niespodziewany telefon zaraz po urwaniu tropu – technicy dzwonią dokładnie wtedy, gdy policjanci rozkładają ręce.​Partnerzy kłócą się w samochodzie o to, kto ma gorsze życie prywatne.​Policjant wchodzi do baru/klubu i pokazuje odznakę każdemu.​„Czy to nie jest syn ofiary?” – nagłe olśnienie śledczego po spojrzeniu na zdjęcie.​„Co on tu robił o tej porze?”.​Minuta ciszy w biurze po śmierci informatora.​Namierzanie po numerze IP – haker w biurze robi to w trzy sekundy.​Krystian sprawdza portale społecznościowe: „Patrzcie, co wrzucił godzinę temu”.​Gry powodują przemoc – obowiązkowa diagnoza psychologiczna, gdy sprawca ma mniej niż 20 lat.​„Mamy logowania jego telefonu z tej wieży BTS”."​Dramatyczny gong oznaczający oczywistą informację – ""Szefie, ofiara nie żyje"" (GONG!)."​Złoczyńca ma monolog o tym, dlaczego świat jest zły, zanim go zakują.​Próba samobójcza sprawcy na dachu budynku w finale.​Przeszukanie śmietnika pod blokiem i znalezienie narzędzia zbrodni.​Świadek-sąsiadka przez judasz widziała dokładnie markę butów sprawcy.​Policjant odpowiada: „Adwokat Ci nie pomoże, jak pójdziesz siedzieć za współudział”.​Przesłuchiwany mówi: „Nie mam nic do powiedzenia, chcę adwokata!”.​„Musimy sprawdzić bilingi ofiary”.​„Nie dotykaj tego, poczekaj na techników!”.​Szef mówi: „Dobra robota, możecie iść do domu” (ale nikt nie idzie).​Zatrzymanie na środku ulicy, blokowanie drogi dwoma radiowozami.​Patolog mówi: „Więcej powiem wam po sekcji, ale to był profesjonalista”.​Informatyk: „Złamałem zabezpieczenia ich serwera”.​Pisk opon na żwirowej drodze.​Podejrzany rzuca się na policjanta z nożem kuchennym.​„On ma GPS w telefonie, zbliżamy się!”.​„Ofiara miała długi u lichwiarzy”.​„Góra kręci nosem, ta sprawa ma podłoże polityczne”.​„Szwarc chce nas widzieć u siebie. Natychmiast”.​„Mamy nakaz aresztowania”.​„Piotrek, jedziemy na miejsce, znaleźli kolejne ciało”.​Scena przy automacie z kawą: „Co u Twojej matki/córki?”.​Policjant wyważa drzwi z kopa, mimo że były otwarte.​Znalezienie słoika z narkotykami w szafce z mąką.​Złoczyńca podczas aresztowania mówi: „I tak mi nic nie udowodnicie”.​Zdjęcie z monitoringu z 1995 roku staje się nagle ostre jak z najnowszego iPhone'a.​Zatrzymany mówi: „Znam komendanta, pożałujecie tego!”.​Policjantka w pełnym makijażu i ułożonych włosach goni dilerów po bagnach."​Każdy zatrzymany jest w kartotece policyjnej – nikt nie jest ""czystą kartą""."​„Dobra, pogadajmy jak facet z facetem”."​Złoczyńca jest łysy / ma tatuaże / nosi skórzaną kurtkę – uniform polskiego ""bad boya""."​Przestępcy w miejscu publicznym przyznają się do przestępstw – głośne omawianie napadu w parku lub kawiarni.​„Musimy pogadać z jego byłą dziewczyną”.​„Mamy świadka koronnego, który go sypnie”.​Złoczyńca postanawia pozbyć się porwanego tuż przed przyjazdem policji – idealne wyczucie czasu.​„Wszystko wskazuje na to, że to było samobójstwo... ale ja w to nie wierzę”.​Puste pole – Cringe – momenty tak sztywne, że trzeba odwrócić wzrok.​„Czego u nas szukacie? Mamy nakaz!”.​„Sprawdźcie historię wyszukiwania w jego przeglądarce”.​Ofiara miała „mroczną przeszłość”, o której nikt nie wiedział.​Szukanie śladów biologicznych przy pomocy lampy UV w biały dzień.​Rodzina ofiary dowiaduje się o śmierci i płacze bez łez.​„Policja! Stój, bo strzelam!” – mimo że nikt nigdy nie strzela w plecy.​Podejrzany ucieka przez płot, mimo że mógł biec prosto.​„Musimy sprawdzić darknet”.​Podstawiony policjant udaje kupca narkotyków.​„Piotrek, mamy trafienie w bazie AFIS”.​Informatyk łamie hasło do laptopa w dwie sekundy (wpisując „admin1”).​„Czysto!” – krzyczane w każdym pokoju pustego mieszkania.​Przesłuchiwany zaczyna sypać po zdaniu: „Twój wspólnik już wszystko nam powiedział”.​Scena końcowa: Policjanci odjeżdżają w stronę zachodzącego słońca.​Znalezienie zakrwawionej koszuli w koszu na pranie.​Znalezienie ukrytego przejścia za szafą.​„Mamy nakaz podsłuchu jego mieszkania”.​„Mamy odcisk palca na łusce”.​„Uważaj, on może być uzbrojony i niebezpieczny”.​Reklama dobrych zachowań – łopatologiczne tłumaczenie widzowi, dlaczego nie wolno kraść lub ufać obcym w sieci.​Informatyk znajduje nagranie z kamerki samochodowej przypadkowego przechodnia.​„Bierzemy ich na huki”.​Odnalezienie porzuconego samochodu w lesie.​Podejrzany chowa się w opuszczonej fabryce/magazynie.​„Zabezpieczcie monitoring z miejskich kamer”.​Informatyk mówi: „Przesyłam wam to na tablety”.​Podejrzany: „Ja go nie zabiłem, ja tylko tam byłem!”.​„Świadek go rozpoznał na okazaniu”.​Policjantka rzuca podejrzanego na maskę: „Rozszerz nogi!”.​Przesłuchanie: uderzenie ręką w stół tak mocno, że szklanka podskakuje.​„To seryjny morderca, działa według schematu”.​„Olgierd, uważaj!” – oddanie strzału w ostatniej sekundzie.​Szwarc: „Jeśli zawalicie tę sprawę, osobiście was zawieszę”.​Sprawca to zawsze osoba, która pojawiła się w 5. minucie jako „pomocny sąsiad”.​„To był strzał z bliska, egzekucja”.​Napis: „Wszystkie postacie są fikcyjne...​„Olgierd, spójrz na to, to bardzo ciekawe”.​Sprawca próbuje uciec motocyklem, ale policjant go taranuje.​„On nas prowadzi prosto do szefa”.​„Dlaczego nas okłamałeś?” – „Bałem się, że mi nie uwierzycie”.​„Sprawdźcie wszystkie lombardy w okolicy”.​„To wygląda na robotę zawodowca, zero śladów”.​„Gdzie są pieniądze?! Mów!”.​„Zostaw broń i puść dziewczynę!”."​Gościu mówi: „Sikalafą” – próba bycia ""cool"" przez drobnego rzezimieszka."​Policjanci piją kawę z papierowych kubków przy masce samochodu.​„Pociski są z tej samej broni, co w sprawie sprzed dwóch lat”.​Szwarc rzuca teczkę na stół i mówi: „Macie na to 24 godziny”.​„Znalazłem coś! Patrzcie na to nagranie”.​„To nie była kradzież, tu chodziło o coś więcej”.​Przeszukiwanie piwnicy z latarkami przyczepionymi do pistoletów.​„Sprawdźmy, kto ostatnio odwiedzał go w więzieniu”.​Powalenie na ziemię i kolano na plecach: „Mamy go!”.​Niespodziewany telefon zaraz po urwaniu tropu – technicy dzwonią dokładnie wtedy, gdy policjanci rozkładają ręce.​Partnerzy kłócą się w samochodzie o to, kto ma gorsze życie prywatne.​Policjant wchodzi do baru/klubu i pokazuje odznakę każdemu.​„Czy to nie jest syn ofiary?” – nagłe olśnienie śledczego po spojrzeniu na zdjęcie.​„Co on tu robił o tej porze?”.​Minuta ciszy w biurze po śmierci informatora.​Namierzanie po numerze IP – haker w biurze robi to w trzy sekundy.​Krystian sprawdza portale społecznościowe: „Patrzcie, co wrzucił godzinę temu”.​Gry powodują przemoc – obowiązkowa diagnoza psychologiczna, gdy sprawca ma mniej niż 20 lat.​„Mamy logowania jego telefonu z tej wieży BTS”."​Dramatyczny gong oznaczający oczywistą informację – ""Szefie, ofiara nie żyje"" (GONG!)."​Złoczyńca ma monolog o tym, dlaczego świat jest zły, zanim go zakują.​Próba samobójcza sprawcy na dachu budynku w finale.​Przeszukanie śmietnika pod blokiem i znalezienie narzędzia zbrodni.​Świadek-sąsiadka przez judasz widziała dokładnie markę butów sprawcy.​Policjant odpowiada: „Adwokat Ci nie pomoże, jak pójdziesz siedzieć za współudział”.​Przesłuchiwany mówi: „Nie mam nic do powiedzenia, chcę adwokata!”.​„Musimy sprawdzić bilingi ofiary”.​„Nie dotykaj tego, poczekaj na techników!”.​Szef mówi: „Dobra robota, możecie iść do domu” (ale nikt nie idzie).​Zatrzymanie na środku ulicy, blokowanie drogi dwoma radiowozami.​Patolog mówi: „Więcej powiem wam po sekcji, ale to był profesjonalista”.​Informatyk: „Złamałem zabezpieczenia ich serwera”.​Pisk opon na żwirowej drodze.​Podejrzany rzuca się na policjanta z nożem kuchennym.​„On ma GPS w telefonie, zbliżamy się!”.​„Ofiara miała długi u lichwiarzy”.​„Góra kręci nosem, ta sprawa ma podłoże polityczne”.​„Szwarc chce nas widzieć u siebie. Natychmiast”.​„Mamy nakaz aresztowania”.​„Piotrek, jedziemy na miejsce, znaleźli kolejne ciało”.​Scena przy automacie z kawą: „Co u Twojej matki/córki?”.​Policjant wyważa drzwi z kopa, mimo że były otwarte.​Znalezienie słoika z narkotykami w szafce z mąką.​Złoczyńca podczas aresztowania mówi: „I tak mi nic nie udowodnicie”.​Zdjęcie z monitoringu z 1995 roku staje się nagle ostre jak z najnowszego iPhone'a.​Zatrzymany mówi: „Znam komendanta, pożałujecie tego!”.​Policjantka w pełnym makijażu i ułożonych włosach goni dilerów po bagnach."​Każdy zatrzymany jest w kartotece policyjnej – nikt nie jest ""czystą kartą""."​„Dobra, pogadajmy jak facet z facetem”."​Złoczyńca jest łysy / ma tatuaże / nosi skórzaną kurtkę – uniform polskiego ""bad boya""."​Przestępcy w miejscu publicznym przyznają się do przestępstw – głośne omawianie napadu w parku lub kawiarni.​„Musimy pogadać z jego byłą dziewczyną”.​„Mamy świadka koronnego, który go sypnie”.​Złoczyńca postanawia pozbyć się porwanego tuż przed przyjazdem policji – idealne wyczucie czasu.​„Wszystko wskazuje na to, że to było samobójstwo... ale ja w to nie wierzę”.​Puste pole – Cringe – momenty tak sztywne, że trzeba odwrócić wzrok.​„Czego u nas szukacie? Mamy nakaz!”.​„Sprawdźcie historię wyszukiwania w jego przeglądarce”.​Ofiara miała „mroczną przeszłość”, o której nikt nie wiedział.​Szukanie śladów biologicznych przy pomocy lampy UV w biały dzień.​Rodzina ofiary dowiaduje się o śmierci i płacze bez łez.​„Policja! Stój, bo strzelam!” – mimo że nikt nigdy nie strzela w plecy.​Podejrzany ucieka przez płot, mimo że mógł biec prosto.​„Musimy sprawdzić darknet”.

Gliniarze - Call List

(Print) Use this randomly generated list as your call list when playing the game. There is no need to say the BINGO column name. Place some kind of mark (like an X, a checkmark, a dot, tally mark, etc) on each cell as you announce it, to keep track. You can also cut out each item, place them in a bag and pull words from the bag.


1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
  1. ​Podstawiony policjant udaje kupca narkotyków.
  2. ​„Piotrek, mamy trafienie w bazie AFIS”.
  3. ​Informatyk łamie hasło do laptopa w dwie sekundy (wpisując „admin1”).
  4. ​„Czysto!” – krzyczane w każdym pokoju pustego mieszkania.
  5. ​Przesłuchiwany zaczyna sypać po zdaniu: „Twój wspólnik już wszystko nam powiedział”.
  6. ​Scena końcowa: Policjanci odjeżdżają w stronę zachodzącego słońca.
  7. ​Znalezienie zakrwawionej koszuli w koszu na pranie.
  8. ​Znalezienie ukrytego przejścia za szafą.
  9. ​„Mamy nakaz podsłuchu jego mieszkania”.
  10. ​„Mamy odcisk palca na łusce”.
  11. ​„Uważaj, on może być uzbrojony i niebezpieczny”.
  12. ​Reklama dobrych zachowań – łopatologiczne tłumaczenie widzowi, dlaczego nie wolno kraść lub ufać obcym w sieci.
  13. ​Informatyk znajduje nagranie z kamerki samochodowej przypadkowego przechodnia.
  14. ​„Bierzemy ich na huki”.
  15. ​Odnalezienie porzuconego samochodu w lesie.
  16. ​Podejrzany chowa się w opuszczonej fabryce/magazynie.
  17. ​„Zabezpieczcie monitoring z miejskich kamer”.
  18. ​Informatyk mówi: „Przesyłam wam to na tablety”.
  19. ​Podejrzany: „Ja go nie zabiłem, ja tylko tam byłem!”.
  20. ​„Świadek go rozpoznał na okazaniu”.
  21. ​Policjantka rzuca podejrzanego na maskę: „Rozszerz nogi!”.
  22. ​Przesłuchanie: uderzenie ręką w stół tak mocno, że szklanka podskakuje.
  23. ​„To seryjny morderca, działa według schematu”.
  24. ​„Olgierd, uważaj!” – oddanie strzału w ostatniej sekundzie.
  25. ​Szwarc: „Jeśli zawalicie tę sprawę, osobiście was zawieszę”.
  26. ​Sprawca to zawsze osoba, która pojawiła się w 5. minucie jako „pomocny sąsiad”.
  27. ​„To był strzał z bliska, egzekucja”.
  28. ​Napis: „Wszystkie postacie są fikcyjne...
  29. ​„Olgierd, spójrz na to, to bardzo ciekawe”.
  30. ​Sprawca próbuje uciec motocyklem, ale policjant go taranuje.
  31. ​„On nas prowadzi prosto do szefa”.
  32. ​„Dlaczego nas okłamałeś?” – „Bałem się, że mi nie uwierzycie”.
  33. ​„Sprawdźcie wszystkie lombardy w okolicy”.
  34. ​„To wygląda na robotę zawodowca, zero śladów”.
  35. ​„Gdzie są pieniądze?! Mów!”.
  36. ​„Zostaw broń i puść dziewczynę!”.
  37. "​Gościu mówi: „Sikalafą” – próba bycia ""cool"" przez drobnego rzezimieszka."
  38. ​Policjanci piją kawę z papierowych kubków przy masce samochodu.
  39. ​„Pociski są z tej samej broni, co w sprawie sprzed dwóch lat”.
  40. ​Szwarc rzuca teczkę na stół i mówi: „Macie na to 24 godziny”.
  41. ​„Znalazłem coś! Patrzcie na to nagranie”.
  42. ​„To nie była kradzież, tu chodziło o coś więcej”.
  43. ​Przeszukiwanie piwnicy z latarkami przyczepionymi do pistoletów.
  44. ​„Sprawdźmy, kto ostatnio odwiedzał go w więzieniu”.
  45. ​Powalenie na ziemię i kolano na plecach: „Mamy go!”.
  46. ​Niespodziewany telefon zaraz po urwaniu tropu – technicy dzwonią dokładnie wtedy, gdy policjanci rozkładają ręce.
  47. ​Partnerzy kłócą się w samochodzie o to, kto ma gorsze życie prywatne.
  48. ​Policjant wchodzi do baru/klubu i pokazuje odznakę każdemu.
  49. ​„Czy to nie jest syn ofiary?” – nagłe olśnienie śledczego po spojrzeniu na zdjęcie.
  50. ​„Co on tu robił o tej porze?”.
  51. ​Minuta ciszy w biurze po śmierci informatora.
  52. ​Namierzanie po numerze IP – haker w biurze robi to w trzy sekundy.
  53. ​Krystian sprawdza portale społecznościowe: „Patrzcie, co wrzucił godzinę temu”.
  54. ​Gry powodują przemoc – obowiązkowa diagnoza psychologiczna, gdy sprawca ma mniej niż 20 lat.
  55. ​„Mamy logowania jego telefonu z tej wieży BTS”.
  56. "​Dramatyczny gong oznaczający oczywistą informację – ""Szefie, ofiara nie żyje"" (GONG!)."
  57. ​Złoczyńca ma monolog o tym, dlaczego świat jest zły, zanim go zakują.
  58. ​Próba samobójcza sprawcy na dachu budynku w finale.
  59. ​Przeszukanie śmietnika pod blokiem i znalezienie narzędzia zbrodni.
  60. ​Świadek-sąsiadka przez judasz widziała dokładnie markę butów sprawcy.
  61. ​Policjant odpowiada: „Adwokat Ci nie pomoże, jak pójdziesz siedzieć za współudział”.
  62. ​Przesłuchiwany mówi: „Nie mam nic do powiedzenia, chcę adwokata!”.
  63. ​„Musimy sprawdzić bilingi ofiary”.
  64. ​„Nie dotykaj tego, poczekaj na techników!”.
  65. ​Szef mówi: „Dobra robota, możecie iść do domu” (ale nikt nie idzie).
  66. ​Zatrzymanie na środku ulicy, blokowanie drogi dwoma radiowozami.
  67. ​Patolog mówi: „Więcej powiem wam po sekcji, ale to był profesjonalista”.
  68. ​Informatyk: „Złamałem zabezpieczenia ich serwera”.
  69. ​Pisk opon na żwirowej drodze.
  70. ​Podejrzany rzuca się na policjanta z nożem kuchennym.
  71. ​„On ma GPS w telefonie, zbliżamy się!”.
  72. ​„Ofiara miała długi u lichwiarzy”.
  73. ​„Góra kręci nosem, ta sprawa ma podłoże polityczne”.
  74. ​„Szwarc chce nas widzieć u siebie. Natychmiast”.
  75. ​„Mamy nakaz aresztowania”.
  76. ​„Piotrek, jedziemy na miejsce, znaleźli kolejne ciało”.
  77. ​Scena przy automacie z kawą: „Co u Twojej matki/córki?”.
  78. ​Policjant wyważa drzwi z kopa, mimo że były otwarte.
  79. ​Znalezienie słoika z narkotykami w szafce z mąką.
  80. ​Złoczyńca podczas aresztowania mówi: „I tak mi nic nie udowodnicie”.
  81. ​Zdjęcie z monitoringu z 1995 roku staje się nagle ostre jak z najnowszego iPhone'a.
  82. ​Zatrzymany mówi: „Znam komendanta, pożałujecie tego!”.
  83. ​Policjantka w pełnym makijażu i ułożonych włosach goni dilerów po bagnach.
  84. "​Każdy zatrzymany jest w kartotece policyjnej – nikt nie jest ""czystą kartą""."
  85. ​„Dobra, pogadajmy jak facet z facetem”.
  86. "​Złoczyńca jest łysy / ma tatuaże / nosi skórzaną kurtkę – uniform polskiego ""bad boya""."
  87. ​Przestępcy w miejscu publicznym przyznają się do przestępstw – głośne omawianie napadu w parku lub kawiarni.
  88. ​„Musimy pogadać z jego byłą dziewczyną”.
  89. ​„Mamy świadka koronnego, który go sypnie”.
  90. ​Złoczyńca postanawia pozbyć się porwanego tuż przed przyjazdem policji – idealne wyczucie czasu.
  91. ​„Wszystko wskazuje na to, że to było samobójstwo... ale ja w to nie wierzę”.
  92. ​Puste pole – Cringe – momenty tak sztywne, że trzeba odwrócić wzrok.
  93. ​„Czego u nas szukacie? Mamy nakaz!”.
  94. ​„Sprawdźcie historię wyszukiwania w jego przeglądarce”.
  95. ​Ofiara miała „mroczną przeszłość”, o której nikt nie wiedział.
  96. ​Szukanie śladów biologicznych przy pomocy lampy UV w biały dzień.
  97. ​Rodzina ofiary dowiaduje się o śmierci i płacze bez łez.
  98. ​„Policja! Stój, bo strzelam!” – mimo że nikt nigdy nie strzela w plecy.
  99. ​Podejrzany ucieka przez płot, mimo że mógł biec prosto.
  100. ​„Musimy sprawdzić darknet”.