(Print) Use this randomly generated list as your call list when playing the game. There is no need to say the BINGO column name. Place some kind of mark (like an X, a checkmark, a dot, tally mark, etc) on each cell as you announce it, to keep track. You can also cut out each item, place them in a bag and pull words from the bag.
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
Maciek nie będzie marudził.
Maciek nagle mówi, że chciałby spędzić jeden weekend w Ciechocinku, żeby zobaczyć, czy te tężnie naprawdę tak mocno pachną jodem.
Maciek wyjaśni jakieś zjawisko, pojęcie z psychologii, które miał na studiach.
Julia M zacznie temat o zmianie pracy.
Padnie żart o tym, że Patrycja z nami nie pracuje.
W ciągu wieczoru wróci temat Magdy i filmików.
Patrycja użyje słowa „kogut”.
Maciek wyznaje, że ma uraz do konkretnej marki jogurtu, bo raz w 2018 roku trafiła na zepsuty.
Maciek twierdzi, że Grudziądz ma najfajniejszą nazwę spośród wszystkich polskich miast, bo brzmi tak „potężnie”.
Maciek mówi, że płyn do naczyń o zapachu miętowym to pomyłka i kupuje tylko cytrynowy.
Patrycja powie, że tęskni za BGK.
Maciek nagle deklaruje, że chciałby mieć w domu wielki, stary globus z barkiem w środku.
Maciek bez kontekstu powie „zróbmy ranking województw w Polsce”.
Ktoś wspomni atrakcję Julii M (nie ty).
Maciek twierdzi, że jedzenie arbuza z solą i pieprzem to jedyny słuszny sposób.
Maciek wyznaje, że segreguje pranie nie kolorami, ale poziomem miękkości materiału.