no dobrze i co dalej idźcie już no ja nie za bardzo wiem o co tu chodzi grzegorzewski tak to wymyślił to trochę banalne a jak to się zmienia jakby w czasie to by było jakieś straszne to by było nie do zniesienia kiedyś jak robiłam... yyy no dobrze niech pan mówi to kto teraz... skoro nie mamy sobie nic do powiedzenia... jak byłam na wystawie xyz to widziałam.. jak robiłam z... to ciekawe co pan/pani mówi przestrzeń pomaga albo nie eee... to jest jak w takim starym opuszczonym.. masakra ja tu widzę problem chyba nie rozumiem ja nie bardzo rozumiem to było już kiedyś na Biennale w Wenecji no dobrze i co dalej idźcie już no ja nie za bardzo wiem o co tu chodzi grzegorzewski tak to wymyślił to trochę banalne a jak to się zmienia jakby w czasie to by było jakieś straszne to by było nie do zniesienia kiedyś jak robiłam... yyy no dobrze niech pan mówi to kto teraz... skoro nie mamy sobie nic do powiedzenia... jak byłam na wystawie xyz to widziałam.. jak robiłam z... to ciekawe co pan/pani mówi przestrzeń pomaga albo nie eee... to jest jak w takim starym opuszczonym.. masakra ja tu widzę problem chyba nie rozumiem ja nie bardzo rozumiem to było już kiedyś na Biennale w Wenecji
(Print) Use this randomly generated list as your call list when playing the game. There is no need to say the BINGO column name. Place some kind of mark (like an X, a checkmark, a dot, tally mark, etc) on each cell as you announce it, to keep track. You can also cut out each item, place them in a bag and pull words from the bag.
no dobrze i co dalej
idźcie już
no ja nie za bardzo wiem o co tu chodzi
grzegorzewski tak to wymyślił
to trochę banalne
a jak to się zmienia jakby w czasie
to by było jakieś straszne
to by było nie do zniesienia
kiedyś jak robiłam...
yyy no dobrze niech pan mówi
to kto teraz...
skoro nie mamy sobie nic do powiedzenia...
jak byłam na wystawie xyz to widziałam..
jak robiłam z...
to ciekawe co pan/pani mówi
przestrzeń pomaga albo nie
eee...
to jest jak w takim starym opuszczonym..
masakra
ja tu widzę problem
chyba nie rozumiem
ja nie bardzo rozumiem
to było już kiedyś na Biennale w Wenecji