"samo się stało" klient przychodzi 19:59:99 ktoś szuka okularów podobnych do jego sprzed 15 lat "macie gotowe okulary do czytania?" ochroniarz zagaduje ktoś nie mówi "dzień dobry/do widzenia" dziecko marudzi przy mierzeniu okularów ktoś szuka P/S do 100 zł żona wybiera za męża ktoś targuje się o rabat ktoś nie przychodzi na badanie "a tu trzeba w maseczce?" "gdzie tu jest bankomat?" okulary tak brudne, że wraca śniadanie "czy jest tu jakaś toaleta?" "czy te rysy da się spolerować?" "w internecie było taniej" klient sam odkłada oprawki na wieszak "- macie SK? - jakie? -obojętne" klient kręci się pod salonem, ale nie wchodzi nie mamy jak wydać reszty dzieci drą japę w galerii telefon z Armenii "to ja jeszcze przemyślę" "samo się stało" klient przychodzi 19:59:99 ktoś szuka okularów podobnych do jego sprzed 15 lat "macie gotowe okulary do czytania?" ochroniarz zagaduje ktoś nie mówi "dzień dobry/do widzenia" dziecko marudzi przy mierzeniu okularów ktoś szuka P/S do 100 zł żona wybiera za męża ktoś targuje się o rabat ktoś nie przychodzi na badanie "a tu trzeba w maseczce?" "gdzie tu jest bankomat?" okulary tak brudne, że wraca śniadanie "czy jest tu jakaś toaleta?" "czy te rysy da się spolerować?" "w internecie było taniej" klient sam odkłada oprawki na wieszak "- macie SK? - jakie? -obojętne" klient kręci się pod salonem, ale nie wchodzi nie mamy jak wydać reszty dzieci drą japę w galerii telefon z Armenii "to ja jeszcze przemyślę"
(Print) Use this randomly generated list as your call list when playing the game. There is no need to say the BINGO column name. Place some kind of mark (like an X, a checkmark, a dot, tally mark, etc) on each cell as you announce it, to keep track. You can also cut out each item, place them in a bag and pull words from the bag.
"samo się stało"
klient przychodzi 19:59:99
ktoś szuka okularów podobnych do jego sprzed 15 lat
"macie gotowe okulary do czytania?"
ochroniarz zagaduje
ktoś nie mówi "dzień dobry/do widzenia"
dziecko marudzi przy mierzeniu okularów
ktoś szuka P/S do 100 zł
żona wybiera za męża
ktoś targuje się o rabat
ktoś nie przychodzi na badanie
"a tu trzeba w maseczce?"
"gdzie tu jest bankomat?"
okulary tak brudne, że wraca śniadanie
"czy jest tu jakaś toaleta?"
"czy te rysy da się spolerować?"
"w internecie było taniej"
klient sam odkłada oprawki na wieszak
"- macie SK?
- jakie?
-obojętne"
klient kręci się pod salonem, ale nie wchodzi
nie mamy jak wydać reszty
dzieci drą japę w galerii
telefon z Armenii
"to ja jeszcze przemyślę"