"smierdzi tu jak w murzyńskiej chacie" "zakręć mi tym zdaniem" "Halo leute" "jajeczko" "misiaczki moje" "Przepraszam za kolokwializm" "nie badz za rozkoszny" "zamykaj mi to okno" ktoś przyszedł z plecakiem patryk mówiący pojedyńcze słowo bez kontekstu "słówka szukam" "gasze ogień zanim się zacznie" "wy nie pamietacie co to byl czasownik?!" "i ty chcesz dobre zachowanie?” "nie chcę zabijać twojej kreatywności" Free! marta czuje się straumatyzowana "gdzie masz mundurek?" "chyba sobie żarty stroisz" "telefony do szafek" "plusik dla tego pana" *dziwne dźwięki* janek idzie wyczyścić nos "no kto mi to zinterpretuje" "złaź mi z tego parapetu" "filip, sloneczko moje" "smierdzi tu jak w murzyńskiej chacie" "zakręć mi tym zdaniem" "Halo leute" "jajeczko" "misiaczki moje" "Przepraszam za kolokwializm" "nie badz za rozkoszny" "zamykaj mi to okno" ktoś przyszedł z plecakiem patryk mówiący pojedyńcze słowo bez kontekstu "słówka szukam" "gasze ogień zanim się zacznie" "wy nie pamietacie co to byl czasownik?!" "i ty chcesz dobre zachowanie?” "nie chcę zabijać twojej kreatywności" Free! marta czuje się straumatyzowana "gdzie masz mundurek?" "chyba sobie żarty stroisz" "telefony do szafek" "plusik dla tego pana" *dziwne dźwięki* janek idzie wyczyścić nos "no kto mi to zinterpretuje" "złaź mi z tego parapetu" "filip, sloneczko moje"
(Print) Use this randomly generated list as your call list when playing the game. There is no need to say the BINGO column name. Place some kind of mark (like an X, a checkmark, a dot, tally mark, etc) on each cell as you announce it, to keep track. You can also cut out each item, place them in a bag and pull words from the bag.
"smierdzi tu jak w murzyńskiej chacie"
"zakręć mi tym zdaniem"
"Halo leute"
"jajeczko"
"misiaczki moje"
"Przepraszam za kolokwializm"
"nie badz za rozkoszny"
"zamykaj mi to okno"
ktoś przyszedł z plecakiem
patryk mówiący pojedyńcze słowo bez kontekstu
"słówka szukam"
"gasze ogień zanim się zacznie"
"wy nie pamietacie co to byl czasownik?!"
"i ty chcesz dobre zachowanie?”
"nie chcę zabijać twojej kreatywności"
Free!
marta czuje się straumatyzowana
"gdzie masz mundurek?"
"chyba sobie żarty stroisz"
"telefony do szafek"
"plusik dla tego pana"
*dziwne dźwięki*
janek idzie wyczyścić nos
"no kto mi to zinterpretuje"
"złaź mi z tego parapetu"
"filip, sloneczko moje"