Ktoś narzeka na zimno / gorąco „Nie krzycz na mnie” Jędrzejewski potrzebował otwarcia drzwi „Jadę do Onninena. Ktoś coś?” Ktoś zadał głupie pytanie odnośnie samochodów „Czy ty mi grozisz?” „Jadę do Castoramy. Ktoś coś?” Maciek się spóźnił „Uwaga frajerzy! Mam ważny komunikat!” Zgłoszenie z NCBJ „Nie mogę się z Tobą zgodzić” „Przecież to Dacia” Żarty o Radomiu „Jadę do Grzybków. Ktoś coś?” Żart Jędrzeja: „A to nie widziałem” Lucky Luke miał pecha „To jest samograj. Tam nic nie trzeba robić.” „Za dużo sobie pozwalasz” Kasia żebrze o podwózkę Kopera poprosił o więcej informacji do zgłoszenia Piotrek coś rozwalił (bo szarpał / rzucał) Ewa wysłała zdjęcie / upomnienie o sprzątaniu Ktoś narzeka na zimno / gorąco „Nie krzycz na mnie” Jędrzejewski potrzebował otwarcia drzwi „Jadę do Onninena. Ktoś coś?” Ktoś zadał głupie pytanie odnośnie samochodów „Czy ty mi grozisz?” „Jadę do Castoramy. Ktoś coś?” Maciek się spóźnił „Uwaga frajerzy! Mam ważny komunikat!” Zgłoszenie z NCBJ „Nie mogę się z Tobą zgodzić” „Przecież to Dacia” Żarty o Radomiu „Jadę do Grzybków. Ktoś coś?” Żart Jędrzeja: „A to nie widziałem” Lucky Luke miał pecha „To jest samograj. Tam nic nie trzeba robić.” „Za dużo sobie pozwalasz” Kasia żebrze o podwózkę Kopera poprosił o więcej informacji do zgłoszenia Piotrek coś rozwalił (bo szarpał / rzucał) Ewa wysłała zdjęcie / upomnienie o sprzątaniu
(Print) Use this randomly generated list as your call list when playing the game. There is no need to say the BINGO column name. Place some kind of mark (like an X, a checkmark, a dot, tally mark, etc) on each cell as you announce it, to keep track. You can also cut out each item, place them in a bag and pull words from the bag.
Ktoś narzeka na zimno / gorąco
„Nie krzycz na mnie”
Jędrzejewski potrzebował otwarcia drzwi
„Jadę do Onninena. Ktoś coś?”
Ktoś zadał głupie pytanie odnośnie samochodów
„Czy ty mi grozisz?”
„Jadę do Castoramy. Ktoś coś?”
Maciek się spóźnił
„Uwaga frajerzy! Mam ważny komunikat!”
Zgłoszenie z NCBJ
„Nie mogę się z Tobą zgodzić”
„Przecież to Dacia”
Żarty o Radomiu
„Jadę do Grzybków. Ktoś coś?”
Żart Jędrzeja: „A to nie widziałem”
Lucky Luke miał pecha
„To jest samograj. Tam nic nie trzeba robić.”
„Za dużo sobie pozwalasz”
Kasia żebrze o podwózkę
Kopera poprosił o więcej informacji do zgłoszenia
Piotrek coś rozwalił (bo szarpał / rzucał)
Ewa wysłała zdjęcie / upomnienie o sprzątaniu