(Print) Use this randomly generated list as your call list when playing the game. There is no need to say the BINGO column name. Place some kind of mark (like an X, a checkmark, a dot, tally mark, etc) on each cell as you announce it, to keep track. You can also cut out each item, place them in a bag and pull words from the bag.
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
Pojawia się Rudi
Któryś z krasnoludów mówi o sobie per "człowiek"
-Co? -Co?
Krasnoludy mówią w Khazalidzie (po krasnoludzku)
Clogi walczy z kimś na pięści
Problemy z kamerką
Krasnoludy zostają oszukane lub okradzione
Fionnghan zachwala kuchnię swojej mamy
Ktoś nie wie, skąd ma koc
"Niech stracę"
Zachwyty nad belką na siedzenie w wychodku
W dyskusji pojawia się wizja dołączenia do zabójców trolli
Po zobaczeniu ile Clogi ma pieniędzy, jeden z krasnoludów pyta go czy nie potrzebuje pomocnika
Clogi rozstawia swój kram żeby sprzedać towary
Chłopaki nie chcą sobie wzajemnie powiedzieć ile mają pieniędzy
"Ten Clogi to niezły przekręt, tylko zarobić chce na nas"
Clogi próbuje nowego przysmaku kulinarnego
"Żadnych gości w domku!"
Fionnghan podrywa przypadkową niewiastę
Karol przypomina o tym, że Fionnghan ma przekłute sutki
Drużyna wyprasza kogoś żeby go obgadać
Wdepnięcie w kupę
Kozi robi cosplay Clogiego - monobrew
Ktoś przypomina sobie że mają piwnicę do ogarnięcia i mogą tam coś schować
"To dobry krasnolud"
Clogi wspomina, że ma skrzynię ubrań z futra
Norik zaskakuje Skarika umiejętnością czytania
Narzekanie na stół roboczy Fionnghana
Kupa na ganku
Clogi załamuje ręce nad wydawanymi koronami
Wzmianka o włosach niziołka na szczęście
Clogi sprzedaje przynajmniej 10 igieł
Stół Fionnghana rozpada się
"Na cholerę go/ich wpuściłeś?"
Dziwne zjawisko w piwnicy
Norik dopisuje kogoś do księgi uraz
"Czemu tak drogo?"
Clogi pyta krasnoludów czy już zaczęli polować na zwierzynę
Doglądanie stolczyka
Clogi oswaja jakieś zwierzę
"On taki zawsze?"
Clogi wspomina jakim jest świetnym swatem
Drużyna idzie zbadać świątynię
Śmierć pośród osadników (chłopów)
Pszczoła kogoś żądli
Clogi opowiada komuś o dzikoniach tak, jakby się świetnie znał
Clogi zastanawia się czy do krasnoludów przybędą jacyś osadnicy
Nikos bawi się fiolkami
Lobora mówi, że coś nie jest ochroniarską robotą
Postacie zepsują jakiś sprzęt
Wampir wraca z wizytą
Clogi sprzedaje krasnoludom niepotrzebny bibelot
Clogi znajduje jakiś przedmiot na ziemi i go nie podnosi
Clogi chce handlować z osadnikami
Kozi przekręca słowo "lukratywny"
Baniak mówi "j...Jej!" odgrywając emocjonalną reakcję NPC