(Print) Use this randomly generated list as your call list when playing the game. There is no need to say the BINGO column name. Place some kind of mark (like an X, a checkmark, a dot, tally mark, etc) on each cell as you announce it, to keep track. You can also cut out each item, place them in a bag and pull words from the bag.
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
184
185
186
187
188
189
190
191
192
193
194
195
196
197
Ktoś błędnie określa muła osłem
Clogi zbyt późno wpada na świetny pomysł
Krasnoludy mówią w Khazalidzie (po krasnoludzku)
Postacie widzą ducha na cmentarzu
Krasnoludy chcą zeswatać Fionnghana z chłopką
Norik robi coś od początku do końca
Wychwalanie kucharki
Fionnghan *nie chce* pracować na cmentarzu
Pada nawiązanie do serialu 1670
Słowo dupa pada więcej niż 10 razy
"Mieliśmy rozbierać Domek myśliwego"
Clogi sprzedaje przynajmniej 10 igieł
Norik mówi, że dobrze, że zabił tego nekromantę i nie będzie o tym rozmawiać
Pijany w sztok klient baru Moxxi próbuje sprzedać newsa
Trening chłopów przełożony na jutro
Problem ze strażą miejską
"Niziołek to tylko gotuje lub kradnie"
Moxxi mówi o możliwości zarobku Clogiego
Clogi odwiedza tor wyścigowy
Lokalne albiońskie jedzenie
"Na cholerę go/ich wpuściłeś?"
Mówiąc o krasnoludzie, ktoś powie "człowiek"
"Ten Clogi to niezły przekręt, tylko zarobić chce na nas"
Chórkowe pozdrowienia
Clogi uprawia hazard
"On taki zawsze?"
001 na kościach
Clogi zastanawia się czy do krasnoludów przybędą jacyś osadnicy
Doglądanie stolczyka
Ktoś wspomina o jedzeniu szczawiu
Michał zagląda do podręcznika szukając zasad umiejętności Clogiego
Chłopaki nie chcą wpuścić kogoś do chaty
Kozi pomyli imię Moxxi mówiąc Maksymiliana
Kozi przekręca słowo "lukratywny"
Balgana proponuje siłowe rozwiązanie problemu
Karol przypomina o tym, że Fionnghan ma przekłute sutki
Postacie zepsują jakiś sprzęt
Pijany w sztok klient baru Moxxi robi burdę
Clozi
Lobora pyta czy może skoczyć na obiad
Skarik - Norikiem lub Norik - Skarikiem
Wzmianka o włosach niziołka na szczęście
Norik zaczyna płynnie czytać
Zargan pije mleko
Problemy z kamerką
Krasnoludy zostają oszukane lub okradzione
Bohaterowie rozmawiają o naprawieniu zamka w drzwiach
Drużyna idzie zbadać świątynię
Norik wymiguje się od pracy fizycznej wiekiem
Clogi sprzedaje krasnoludom niepotrzebny bibelot
Skarik szuka składników do mikstur alchemicznych
Fionnghan zachwala kuchnię swojej mamy
Clogi rozpływa się nad wspaniałością swojego karkadana
Echo
Pszczoła kogoś żądli
Wdepnięcie w kupę
Graczowi udaje się otworzyć szufladkę
Dziwne zjawisko w piwnicy
Żarty o wychodku
Fionnghan chwali się nowymi butami
Skarik zadaje dociekliwe pytania
W dyskusji pojawia się wizja dołączenia do zabójców trolli
Narzekanie na słabe uzbrojenie
Kozi nie pamięta jakim zwierzęciem jest jego zwierzę pociągowe
Moxxi daje Clogiemu kiełbasę
Wzmianka o wymianie garnków na łowców
Clogi ucieka przed pobiciem
Gracze chcą DOVE (słodycze)
Clogi wrabia inną postać w coś, co sam zrobił
Lobora mówi, że coś nie jest ochroniarską robotą
Naśmiewanie się z czyjejś nowej profesji
Clogi oswaja jakieś zwierzę
Zachwyty nad belką na siedzenie w wychodku
Grobowy humor
Clogi nie unika starcia mimo swojej złotoustej gadaniny
Fionnghan ma halucynacje
"Mamy X" "My? Ja mam X"
Jedzenie śledzi
Kupa na ganku
Clogi sromotnie przegrywa na zakładach
"Wołajcie chłopa"
Ktoś weźmie Fionnghana za krasnoluda
"Niech stracę"
Ktoś rzuca cytat z "Misji Kleopatra"
Zargan zdobywa królową do ula
Akolici Lochnana głoszą swoją wiarę
Śmierć pośród chłopstwa
Chłopi domagają się treningu z walki
Narzekanie na stół roboczy Fionnghana
Clogi znajduje jakiś przedmiot na ziemi i go nie podnosi
Lobora targuje się o wyższą stawkę mówiąc, że ostatnio się sprawdziła
Kozi używa dziwnych metod do liczenia pieniędzy
Ktoś się chwali, że budowa świątyni szybko postępuje
Ktoś pije świetlicówkę
Krasnoludy z Konsorcjum chcą dostać się do lewiatana albo nurkować w jego jeziorze
Clogi załamuje ręce nad wydawanymi koronami
Balgana rumieni się mówiąc o swojej randce
Widmo wójta
"Swój chłop, znaczy nasz chłop"
Gracze twierdzą, że idziemy w bingo na łatwiznę
Chłopaki nie chcą sobie wzajemnie powiedzieć ile mają pieniędzy
Clogi pyta krasnoludów czy już zaczęli polować na zwierzynę
"Zajmiemy się tym później"
"Idę do wychodka"
Fionnghan twierdzi, że jego stopy nie śmierdzą
"Byłem u czterech krasnoludów, w głowach im tylko g**no"
Nawiedzenie ducha
Fionnghan podrywa przypadkową niewiastę
Snorik
Ktoś zainteresuje się przygotowaniem skór dla Clogiego
Fionnghan denerwuje się, że sam robi całą robotę na tym cmentarzu
Konsorcjum psuje Clogiemu renomę
Clogi próbuje nowego przysmaku kulinarnego
Któryś z krasnoludów mówi o sobie per "człowiek"
"Fionnghan zrobi"
Clogi próbuje kogoś przekupić
Clogi rozstawia swój kram żeby sprzedać towary
Wynik rzutu 69 wraz z "dojrzałym" komentarzem gracza lub MG
Ktoś z chłopstwa przynosi jedzenie
Norik dopisuje kogoś do księgi uraz
Odgrywając postać gracz mówi "Jezus/Jezu"
Clogi postanawia zainwestować w nową broń
"Się zrobi"
Clogi walczy z kimś na pięści
Ktoś wspomni o Lewiatanie
Wypisanie dokumentu na trupa z błędem
Clogi wspomina jakim jest świetnym swatem
Dziwna aktywność na cmentarzu
Baniak opisuje jak bardzo ponura i nie do życia jest pogoda
Komuś nie idzie targowanie i kupuje towar za więcej niż by chciał
Ktoś nie wie, skąd ma koc
Pochowanie trupa
Chłop się chwali, że ubił niedźwiedzia
Ktoś na mieście pyta o Clogiego
Clogi kupuje jedzenie lub napoje
"Czemu tak drogo?"
Ktoś zwróci uwagę na kolczyki w sutkach Fionnghana
"Nie mówmy o wampirze"
"To sobie zrobimy" "Wszystko sobie ku**a zrobimy!"
Podejrzany przedmiot pozostawiony w zaułku
Zargan napiłby się mleka, ale od krowy, nie od kozy
Baniak opisuje pogodę
Stół Fionnghana rozpada się
Norik uważa, że słusznie zrobił zabijając wójta
100 na kościach
Zargan mówi o kupieniu krowy
Interakcja z wilkami
Ktoś się zastanawia, co u Skarika
Pojawia się Rudi
Rozmowa o dziurze w dachu
"To dobry krasnolud"
Clogi musi zapłacić podatek
Ktoś przypomina sobie że mają piwnicę do ogarnięcia i mogą tam coś schować
Wampir wpada z wizytą
Zargan nie ma okazji do wykorzystania nowo wyuczonego leczenia
"Żadnych gości w domku!"
Baniak mówi "j...Jej!" odgrywając emocjonalną reakcję NPC
Zawala się postawiona wcześniej konstrukcja
Fionnghan wspomina, że przez pokutę miał wielkie odciski na stopach
Moxxi przedstawia kolejny problem trawiący jej bar
Clogi spotyka swoje rodzeństwo
Clogi wygrywa na zakładach więcej niż się spodziewał
Słowik nie wiciszył telefonu
Lukratywny biznes
Norik spotyka zjawę patrolując cmentarz
Zwalanie pracy na Fionnghana
Sprawa od chłopstwa
Kłótnia o nieróbstwo Norika
Clogi opowiada komuś o dzikoniach tak, jakby się świetnie znał
Wzmianka o łapaniu pszczół do ula
Clogi unika starcia dzięki swojej złotoustej gadaninie
Zwiększenie opłaty wjazdowej do miasta
Clogi używa zwrotu Mości-Krasnolud
Ochroniarka komentuje kontrowersyjne metody Clogiego
"Hop! Hop! Hop!"
Clogi przegrywa w targowaniu z innym kupcem
Clogi stara się naprawić relacje z którymś niechętnym znajomym
Balgana miło wspomina randkę z Zandarem
Któryś z krasnoludów powie "Człeczyna"
"Da się to załatwić testem na przekupstwo?"
Któryś z chłopów robi absurdalną rzecz, bo źle zrozumiał swoje zadanie
Kozi przekręca imię Boskiej Anety
Zargan namawia na miód ze swojej pasieki
Rozmawianie w khazalidzie
-Co? -Co?
Kozi robi cosplay Clogiego - monobrew
Ktoś wypomni Fionnghanowi że nie jest krasnoludem
Wspomnienie o szczawiu
Ktoś napada Clogiego w ciemnych uliczkach
Fionnghan znowu ma zwidy
Clogi chce handlować z osadnikami
Nikos bawi się fiolkami
Clogi wspomina, że ma skrzynię ubrań z futra
Po zobaczeniu ile Clogi ma pieniędzy, jeden z krasnoludów pyta go czy nie potrzebuje pomocnika