Nie ruszał się Będę się za Pana modlił Doskonale wiedział Pan, że... Ksiądz ma bujną wyobraźnię Tak będzie dla księdza lepiej Pojedzie Pan z nami na komendę Wszystko potoczyło się samo Jest Pan zatrzymany w związku z zabójstwem Pokłóciliśmy się Przepraszam, nie mam czasu Nie rozumiem *policja wchodzi* Spieszę się O czym ksiądz mówi? To był wypadek *retrospekcja* Co ksiądz bierze? Dobrze księdzu radzę Nie przewidział Pan jednej rzeczy Niech się ksiądz nie wtrąca Czego ksiądz ode mnie chce? Sytuacja wymknęła się spod kontroli Ksiądz oszalał? Spanikowałem Ja nie chciałem go zabić Nie ruszał się Będę się za Pana modlił Doskonale wiedział Pan, że... Ksiądz ma bujną wyobraźnię Tak będzie dla księdza lepiej Pojedzie Pan z nami na komendę Wszystko potoczyło się samo Jest Pan zatrzymany w związku z zabójstwem Pokłóciliśmy się Przepraszam, nie mam czasu Nie rozumiem *policja wchodzi* Spieszę się O czym ksiądz mówi? To był wypadek *retrospekcja* Co ksiądz bierze? Dobrze księdzu radzę Nie przewidział Pan jednej rzeczy Niech się ksiądz nie wtrąca Czego ksiądz ode mnie chce? Sytuacja wymknęła się spod kontroli Ksiądz oszalał? Spanikowałem Ja nie chciałem go zabić
(Print) Use this randomly generated list as your call list when playing the game. There is no need to say the BINGO column name. Place some kind of mark (like an X, a checkmark, a dot, tally mark, etc) on each cell as you announce it, to keep track. You can also cut out each item, place them in a bag and pull words from the bag.
Nie ruszał się
Będę się za Pana modlił
Doskonale wiedział Pan, że...
Ksiądz ma bujną wyobraźnię
Tak będzie dla księdza lepiej
Pojedzie Pan z nami na komendę
Wszystko potoczyło się samo
Jest Pan zatrzymany w związku z zabójstwem
Pokłóciliśmy się
Przepraszam, nie mam czasu
Nie rozumiem
*policja wchodzi*
Spieszę się
O czym ksiądz mówi?
To był wypadek
*retrospekcja*
Co ksiądz bierze?
Dobrze księdzu radzę
Nie przewidział Pan jednej rzeczy
Niech się ksiądz nie wtrąca
Czego ksiądz ode mnie chce?
Sytuacja wymknęła się spod kontroli
Ksiądz oszalał?
Spanikowałem
Ja nie chciałem go zabić