(Print) Use this randomly generated list as your call list when playing the game. There is no need to say the BINGO column name. Place some kind of mark (like an X, a checkmark, a dot, tally mark, etc) on each cell as you announce it, to keep track. You can also cut out each item, place them in a bag and pull words from the bag.
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
Ploteczki w kuchni
Pani Teresa jest w pracy
"Nie puszczę bo nie ma już limitu"
"Jest Kuba"
Magdę kopie prąd
"Zamawiamy coś?"
Kędzierzynowi skończył się toner
Szafa od segregatorów została otwarta
Poczta po 14:00
"Czarną z mlekiem"
Pan Jakub kłóci się z Panem Arkiem
"A gdzie Martyna"
Pan Jurek wychodzi nikomu nic nie mówiąc
"Jest Arek?"
"Gdzie jest Jurek?"
"Gdzie są moje klucze?"
Szef i Pan Jakub okupują kuchnię
Pan Jakub ostentacyjnie zamyka drzwi
"Masz czarny długopis?"
Pan Jurek miał być za pół godziny
Pan Jurek wyszedł przed 15
"Kurwa"
"Dzwoniłem do Ciebie"
Pani Grażynka gada na Pana Jakuba
"Ja jestem pod telefonem"
Światło w kuchni się pali
"Jest szef?"
Porzucony segregator
Przyszedł gość do Pana Jakuba, ale jego nie ma/ma spotkanie
BudKrap dzwoni o płatność
"Zawołaj mi Jurka"
"Kto nie umył po sobie naczyń?"
"Jak Kuba będzie wolny to daj mu to"
Magda nie odebrała w ciągu 0,0001s więc Ania dzwoni do Martyny
"Madziu zrób mi kawę"
"Miłego dniaaaa"
"Ja zaraz wracam"
Pan Arek siedzi i czeka w sekretariacie na Pana Jakuba
"A co to jest? Ja tego nie puszczę"
"Daj znać kiedy szef będzie wolny"
"Ja pierdolę"
"Wy jesteście tutaj to znaczy, że toaleta wolna"
Światło u Pana Jakuba się pali
Nie ma mleka do kawy
"Kto mi zajebał..."
"Idę do strefy zrzutu"
Marcin Sionek jest w biurze
"Kuby nie ma?"
"Igor będzie?"
Pan Jakub dzwoni do Martyny, ale nie słyszała
"Proszę nie drukować"
Narada nad biurkiem Martyny
"Ale ty masz sucho"
Pan Jurek przynosi potrącenia
"Jest BK?"
Szef narzeka, że światło w kuchni się pali
Ania zostawia filiżankę
Brak papieru w drukarce
Pan Arek głośno rozmawia przez telefon w sekretariacie