(Print) Use this randomly generated list as your call list when playing the game. There is no need to say the BINGO column name. Place some kind of mark (like an X, a checkmark, a dot, tally mark, etc) on each cell as you announce it, to keep track. You can also cut out each item, place them in a bag and pull words from the bag.
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
Grozi pójściem do Dolskiego
Jest na L4
Mówi jakąś ciekawostkę
Przypierdala się do Kamila że się nie rozmnaża
Fantazjuje o jedzeniu "Ale bym zjadł (...)"
"Ty jesteś spierdolony genetycznie"
"I CZEGO SIĘ ŻEGNASZ CHUJU?!"
Śpi na fotelu
Gada sam do siebie
"Jesteś rozjebany jak (...)"
Mówi że przyjdzie na kawę i nie przychodzi
Zaczyna gadać kiedy ktoś coś mówi
Mówi że jest śpiący
Zostaje na kawie
Wyzywa kogoś od "Czerwonych Pająków"
Przychodzi na magazyn przed 6:15
"Idziesz kamienie liczyć?"
Nazywa Irka "Tatusiem" Kamila
"Ty słuchaj futrzaku..."
"Kto pił i palił a przestał (...)"
Nazywa
IT-1 Glutołapami
"Jak cię jebnę!"
Ból dupy o Krotofila
Przypierdala się o studia Kamila
"Boli mnie nerka"
Śpi na krześle
Mówi komuś że ma zrobić baranka w ścianę
"Jak to się nazywało... no ten..."
Przypierdala się do Kamila o coś co kto inny zrobił
"Głupa rżniesz"
Przychodzi na magazyn po 12:00
Wyzywa kogoś od pizdy
Przypierdala się do polityków Konfederacji
Zaczyna gadać o Musku
Wyzywa Dawida że jest ojcem trójki dzieci a głupoty w głowie
Cmoka
"Idź do swojego kolegi (Krotofila)"
Wyzywa kogoś od kutasa
"Pinkowskie były?"
Pierwsze jego słowa dnia na magazynie to wyzwiska
Porównuje kogoś do małpy
Wyzywa Irka od chujów
"Znowu w smartfonika patrzy..."
Wyzywa Irka i Ewę od dusigroszy
Wyzywa kogoś od pasożytów
Mówi co sobie kupił wczoraj
Wyzywa kogoś od kurwy
"Dziś na śniadanie jadłem..."
Mówi że wychodzi i siada z powrotem
"No i co?"
Wyzywa kogoś że je ryż
Wydaje Choroszczańskie odgłosy
Nie przychodzi na magazyn
"Prywaciorz!"
Wyzywa kogoś od chujów
Mówi o tym co się na mieście buduje (sklep, kebab itp.)
Grozi pójściem do kierowniczki
Narzeka że ktoś coś źle zrobił u niego na wydziale