"A co jak będę się chciał/a wyprowadził przed czasem?" "Nie wiem czy ja się dobrze dodzwoniłem/am..." Brakuje danych w wiadomości albo wysłany adres zamieszkania Dzwoni, bo nie umie wejść do budynku Telefon z anonimowego numeru Chamskie rozłączenie Narzekanie na weryfikację Chce wynająć za 3+miesiące Nie mówi po polsku ani po angielsku "To ja oddzwonię jak pogadam z dziewczyną, chłopakiem, siostrą, bratem, psem itd." Dziwny telefon, nie można zrozumieć o co chodziło (na pewno nie o wynajem mieszkania) Klient chamski, niemiły, gburowaty i ogólnie się wykłóca Szuka dla syna/córki Dzwoni z ofertą (wykończenia łazienek, meble, marketing itd.) albo z CV Nie umie znaleźć adresu w treści ogłoszenia Dane dosłane po 2+h Totalna pomyłka (wynajem koparki, zamiana mieszkań itd.) Wychodzi za drogo, bo nie doliczył czynszu/mediów Gorzkie żale na NPSach Opowiada historię swojego życia przez 10+min Pytanie o coś, co jest w treści ogłoszenia (czy można ze zwierzętami itd.) Zagraniczny akcent, nic nie da się zrozumieć Szuka mieszkania "gdziekolwiek, jakiegokolwiek" (BONUS POINTS: ale nie w Łodzi) Klient zaspany albo na kacu (na oddzwonieniu) Dzwoni agent nieruchomości Oddly specific pytanie (jaka farba, czy można śpiewać itd.) "Jaka prowizja?" albo w inny sposób założenie, że jesteśmy agencją Narzekanie na cenę Narzekanie na rozmiar/standard mieszkania Wynajem na doby albo na miesiąc Szuka w randomowym mieście typu Rakoniewice lub na randomowej ulicy Klient dzwoni z problemem, z którym powinien się zgłosić do agenta Nie pamięta po co dzwonił (na oddzwonieniu) Nie pasuje mu ŻADEN termin Trzeba tłumaczyć jedną rzecz 10 razy "Już nieaktualne" (na oddzwonieniu) "A co jak będę się chciał/a wyprowadził przed czasem?" "Nie wiem czy ja się dobrze dodzwoniłem/am..." Brakuje danych w wiadomości albo wysłany adres zamieszkania Dzwoni, bo nie umie wejść do budynku Telefon z anonimowego numeru Chamskie rozłączenie Narzekanie na weryfikację Chce wynająć za 3+miesiące Nie mówi po polsku ani po angielsku "To ja oddzwonię jak pogadam z dziewczyną, chłopakiem, siostrą, bratem, psem itd." Dziwny telefon, nie można zrozumieć o co chodziło (na pewno nie o wynajem mieszkania) Klient chamski, niemiły, gburowaty i ogólnie się wykłóca Szuka dla syna/córki Dzwoni z ofertą (wykończenia łazienek, meble, marketing itd.) albo z CV Nie umie znaleźć adresu w treści ogłoszenia Dane dosłane po 2+h Totalna pomyłka (wynajem koparki, zamiana mieszkań itd.) Wychodzi za drogo, bo nie doliczył czynszu/mediów Gorzkie żale na NPSach Opowiada historię swojego życia przez 10+min Pytanie o coś, co jest w treści ogłoszenia (czy można ze zwierzętami itd.) Zagraniczny akcent, nic nie da się zrozumieć Szuka mieszkania "gdziekolwiek, jakiegokolwiek" (BONUS POINTS: ale nie w Łodzi) Klient zaspany albo na kacu (na oddzwonieniu) Dzwoni agent nieruchomości Oddly specific pytanie (jaka farba, czy można śpiewać itd.) "Jaka prowizja?" albo w inny sposób założenie, że jesteśmy agencją Narzekanie na cenę Narzekanie na rozmiar/standard mieszkania Wynajem na doby albo na miesiąc Szuka w randomowym mieście typu Rakoniewice lub na randomowej ulicy Klient dzwoni z problemem, z którym powinien się zgłosić do agenta Nie pamięta po co dzwonił (na oddzwonieniu) Nie pasuje mu ŻADEN termin Trzeba tłumaczyć jedną rzecz 10 razy "Już nieaktualne" (na oddzwonieniu)
(Print) Use this randomly generated list as your call list when playing the game. There is no need to say the BINGO column name. Place some kind of mark (like an X, a checkmark, a dot, tally mark, etc) on each cell as you announce it, to keep track. You can also cut out each item, place them in a bag and pull words from the bag.
"A co jak będę się chciał/a wyprowadził przed czasem?"
"Nie wiem czy ja się dobrze dodzwoniłem/am..."
Brakuje danych w wiadomości albo wysłany adres zamieszkania
Dzwoni, bo nie umie wejść do budynku
Telefon z anonimowego numeru
Chamskie rozłączenie
Narzekanie na weryfikację
Chce wynająć za 3+miesiące
Nie mówi po polsku ani po angielsku
"To ja oddzwonię jak pogadam z dziewczyną, chłopakiem, siostrą, bratem, psem itd."
Dziwny telefon, nie można zrozumieć o co chodziło (na pewno nie o wynajem mieszkania)
Klient chamski, niemiły, gburowaty i ogólnie się wykłóca
Szuka dla syna/córki
Dzwoni z ofertą (wykończenia łazienek, meble, marketing itd.) albo z CV
Nie umie znaleźć adresu w treści ogłoszenia
Dane dosłane po 2+h
Totalna pomyłka (wynajem koparki, zamiana mieszkań itd.)
Wychodzi za drogo, bo nie doliczył czynszu/mediów
Gorzkie żale na NPSach
Opowiada historię swojego życia przez 10+min
Pytanie o coś, co jest w treści ogłoszenia (czy można ze zwierzętami itd.)
Zagraniczny akcent, nic nie da się zrozumieć
Szuka mieszkania "gdziekolwiek, jakiegokolwiek" (BONUS POINTS: ale nie w Łodzi)
Klient zaspany albo na kacu (na oddzwonieniu)
Dzwoni agent nieruchomości
Oddly specific pytanie (jaka farba, czy można śpiewać itd.)
"Jaka prowizja?" albo w inny sposób założenie, że jesteśmy agencją
Narzekanie na cenę
Narzekanie na rozmiar/standard mieszkania
Wynajem na doby albo na miesiąc
Szuka w randomowym mieście typu Rakoniewice lub na randomowej ulicy
Klient dzwoni z problemem, z którym powinien się zgłosić do agenta
Nie pamięta po co dzwonił (na oddzwonieniu)
Nie pasuje mu ŻADEN termin
Trzeba tłumaczyć jedną rzecz 10 razy
"Już nieaktualne" (na oddzwonieniu)