(Print) Use this randomly generated list as your call list when playing the game. There is no need to say the BINGO column name. Place some kind of mark (like an X, a checkmark, a dot, tally mark, etc) on each cell as you announce it, to keep track. You can also cut out each item, place them in a bag and pull words from the bag.
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
szok niedowierzanie, że dużo ludzi tu pracuje
żarciki gówniarzy
nic na stanowisku nie działa
prog wyjebany w kosmos, a nie powinien być o tej porze
klient mnie przedrzeźnia
opowiada historię swojego życia
po co nam mail
nie chcą być przełączani
nie poda pesla
dzwoni do zus
zmiana kampanii z dupy
maksowanie acw
nie chcesz wciskać leada, ale musisz
skręca od środka, jak czyta się taki skrypt
"pozostanie na linii" = rozłączenie wg nich
lsp się wykrzacza
chce, żebyśmy w jego imieniu wyjaśniali sprawy z innym TU
odmawia odp na pytania nasze
nie wie, gdzie ma ube
jeden sprzedawca (rabin) mówi tak, a drugi nie
robi łaskę, że z nami gada
świecenie oczami za odpały directu
wiemy, ale nie możemy powiedzieć
kontynuacja, ale tak serio to nowe
modlenie się, żeby klient sam się rozłączył
zachowuje się, jakbyśmy chcieli mu na złość robić
nie da się nic zrozumieć, ale to nasza wina
to nasza wina, że ich rozłącza
"czy ja rozmawiam z maszyną?"
obcokrajowiec, który ledwo mówi po polsku, ale nie chce rozmawiać po ang/ukr
jak to możemy nie mieć jakiegoś produktu
Sprzedawca nie oddzwonił
sprzedawca trzyma 2min na linii
dyszak z directu
chuj wie, o co chodzi, więc ogólna
szybka sprawa, ale klient pierdoli, pierdoli i pierdoli
"Dzwonicie cały dzień!!!" a historia kontaktów pusta, próba nr 1
sprzedawcy drą ryja
czekanie x lat świetlnych, zanim ktoś nam powie, czy coś mamy czy nie
zdrowie ma o coś problem
zajęty place
pzu złodzieje
rozmowa pokroju hymel jadwiga styrta się pali
pusty telefon
używasz 100% siły swojej woli, żeby nie nawrzeszczeć na klienta