(Print) Use this randomly generated list as your call list when playing the game. There is no need to say the BINGO column name. Place some kind of mark (like an X, a checkmark, a dot, tally mark, etc) on each cell as you announce it, to keep track. You can also cut out each item, place them in a bag and pull words from the bag.
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
Ktoś rzuca: „A co, jeśli to demon?” – niezależnie od sytuacji.
Jeden z graczy: „Myślałem, że to była TYLKO żartobliwa decyzja!”
Czarmuchy
Jeden z graczy rzuca: „Pamiętacie, jak na tamtej sesji…” – i zaczyna długą historię.
Gracze próbują udawać bogatych – nikt im nie wierzy.
Ktoś rzuca na spostrzegawczość – i widzi coś, czego absolutnie nie powinien.
Ktoś próbuje „łatwego zarobku” – kończy się katastrofą.
Ktoś używa przedmiotu magicznego bez wiedzy, jak działa.
Gracze decydują się na wyprawę, zapominając o podstawowym wyposażeniu.
Sesja zaczyna się z godzinnym opóźnieniem.
Drużyna trafia na skaveny – gracze chcą uciekać.
12 = lat
pełnoletnia
Drużyna przekomarza się, kto ma otworzyć drzwi.
Gracze decydują się „pomóc” NPC-owi, ale przy okazji go rujnują.
Gracz napastowany seksualnie
MG opisuje coś subtelnego, gracze to niszczą „na wszelki wypadek”.
MG "po cichu" zmienia statystyki przeciwnika, żeby nie było za łatwo
Gracze próbują „pożyczyć” coś od bogatego kupca.
MG ma przygotowany wielki zwrot fabularny, ale gracze idą w inną stronę.
bo gracze poszli "tam, gdzie nie trzeba"
Gracze chcą iść na skróty i kończą w większym niebezpieczeństwie.
Ktoś robi komentarz o Sigmarze w stylu: „Co by zrobił Sigmar?"
"Czy naprawdę musimy iść do kanałów?"
NPC daje graczom prostą misję – komplikują ją do granic absurdu.
MG wprowadza tajemnicę, gracze ją rozwiązują kompletnym przypadkiem.
Gracze zostają wciągnięci w intrygę, której nie rozumieją.
Jeden z graczy dostaje mutację – reszta chce go „przebadać”.
Gracze trafiają do miasta – natychmiast próbują znaleźć bordel.
Drużyna ignoruje wiadomość od władz Imperium, bo „nie wyglądała pilnie”.
Gracze przez przypadek wywołują pożar.
Gracze wywołują zamieszki – przypadkiem
MG podpowiada rozwiązanie – gracze biorą to za pułapkę.
Free!
Jeden z graczy przejmuje inicjatywę, reszta idzie za nim niechętnie.
Dnd to gówno
Drużyna sprzedaje zdobycz za bezcen, nieświadoma jej wartości.
Gracze znajdują magiczny przedmiot – testują na towarzyszu.
Drużyna ukrywa się przed władzą – zostaje znaleziona przez przypadek.
Ktoś podejmuje absurdalne ryzyko "bo to Warhammer".
Drużyna decyduje się na „genialny” plan, który wymaga perfekcyjnych rzutów.
Piotr denerwuje się tłuczeniem lore
Gracze podejrzewają, że wszyscy NPC-e są agentami Chaosu.
Drużyna próbuje przekonać krasnoluda do zmiany wyznania.
MG wspomina coś o Chaosie – gracze panikują.
Gracze spędzają pół godziny planując zasadzkę – przeciwnik ich widzi.
Drużyna zostawia za sobą więcej problemów, niż naprawia.
Postać ginie w sposób absurdalnie losowy, np. przez krytyka na przypadkowe zdarzenie.
Ktoś rzuca: "Chcę sprawdzić, czy to nie jest pułapka" – umiera od pułapki.
Drużyna planuje coś przez 30 minut, by potem totalnie to zawalić.
Ktoś rzuca żart o Imperium i Niemcach.
Warhammer lepszy
Postać próbuje blefować – kończy się totalnym fiaskiem.
Johan
Pan z wąsem refference
Gracze spotykają weterana wojennego – natychmiast chcą go oskubać.
Gracze zostają oskarżeni o chaos – całkiem słusznie.
Gracze zaczynają podejrzewać NPC-a, który miał im pomóc.
Żydzi
Ktoś próbuje użyć magii, kończy się katastrofą.
MG: „To miało być prostsze, ale okej…”
Drużyna widzi niewinną postać – natychmiast jej nie ufa.
Drużyna napotyka coś dziwnego – od razu próbuje to podpalić.
Drużyna atakuje przeciwnika, który chciał się poddać.
Gracze oskarżają MG o "railroadowanie".
MG wybucha śmiechem po absurdalnym rzucie.
Gracze nie wiedzą jak rozwiązać zagadkę
"Idziemy do tawerny, bo czemu nie?"
Gracze okradają plebs
Krasnolud alkoholik
Jeden z graczy gra tak chciwie, że psuje interakcje społeczne.
Jeden z graczy próbuje uwieść NPC-a, niezależnie od sytuacji.
NPC próbuje wyjaśnić coś graczom, ale zostaje kompletnie zignorowany.
Jeden z graczy używa zasady, o której nikt inny nie słyszał.
MG opisuje coś obrzydliwego, a gracze rzucają „Eee, standard w Imperium.”
Mg jest zwyrolem
Gracze zabijają przeciwnika, zanim MG zdąży w pełni opisać jego wejście.
Gracze spotykają elfa – natychmiast zaczynają go obrażać.
Postać próbuje wyłudzić pieniądze, ale kończy w więzieniu.
Jeden z graczy rzuca krytyczne porażkę w kluczowym momencie.
Drużyna bierze zlecenie, ale nie pyta o szczegóły – są zaskoczeni konsekwencjami.
Ktoś rzuca: "Wchodzimy przez okno" – mimo otwartych drzwi.
Drużyna wdaje się w bójkę w karczmie – mimo braku powodu.
Gracze próbują przekonać kogoś do zdrady
Ktoś próbuje być "bohaterem", ale kończy z trwałą raną.
MG próbuje wprowadzić postać z ważnym tłem, gracze ją zabijają.
Jeden z graczy wyzywa NPC-a na pojedynek – i przegrywa z kretesem.
Ktoś rzuca: „Nie mamy czasu na detale!” – kończy się to katastrofą.
Gracze próbują zakraść się do świątyni – kończy się pościgiem.
MG podpowiada rozwiązanie zagadki – gracze go ignorują.
MG wprowadza złowrogiego NPC-a, który ginie od jednego strzału.
MG zaczyna opisywać krajobraz – gracze natychmiast chcą szukać pułapek.
Ktoś próbuje przekupić straż miejską.
Gracze planują obwinienie NPC-a o swoje błędy.
Ktoś rzuca: „To pewnie skaveny” – i ma rację.
Drużyna zapomina o podstawowym celu przygody i idzie polować na szczury.
Gracze gromadzą zbyt dużo złota i stają się celem złodziei.
Bierę Punkty Korupcji UwU
Jeden z graczy nie rozumie, jak działa jego zdolność (lub karta talentu).
Drużyna wciąga niewinną postać w swoje kłopoty.
Jeden z graczy rzuca: „Co najgorszego może się stać?” – i dzieje się najgorsze.
Piotr(MG) denerwuje się tłuczeniem lore
MG zaczyna improwizować
Gracze ignorują NPC-a z istotnymi informacjami.
Przerzucam :3
MG daje subtelne wskazówki, ale gracze ich kompletnie nie łapią.
Jeden z graczy próbuje przekonać NPC-a do pomocy łamiącym logikę argumentem.
Gracze próbują zdobyć zakazane przedmioty – kończy się interwencją władz.
Postać ginie w sposób absurdalnie losowy.
Gracze spotykają NPC-a z tragiczną historią – ignorują go.
Drużyna zdobywa w końcu ważny przedmiot – i go gubi.
Drużyna postanawia „zaryzykować” – kończy się to tragicznie.
MG próbuje wprowadzić grozę, ale gracze to psują głupimi żartami.
Gracze przypadkowo pogarszają sytuację, próbując ją naprawić.
Gracze postanawiają rozwiązać problem przemocą – mimo że była łatwiejsza droga.
Drużyna kończy sesję z większym bałaganem, niż zaczęła
Jeden z graczy sugeruje kanibalizm – „na wszelki wypadek”.
Jeden z graczy próbuje zagrać moralnego bohatera, ale reszta drużyny to psychopaci.
Ktoś próbuje zastraszyć NPC-a, ale wygląda komicznie.
NPC zdradza graczy – nikt nie jest zaskoczony.
Jeden z graczy rzuca na plotkowanie – i dowiaduje się nieistotnych szczegółów.
MG rzuca: "Okej, tego się nie spodziewałem…" – gracze świętują.
Postać dostaje trwałe obrażenie w najbardziej absurdalny sposób.
Gracze rozważają sprzedaż towarzysza dla zysku.
MG: „Czy naprawdę chcesz to zrobić?” – gracz to robi.
Przeciwnik ginie od jednego strzała
Postać próbuje wymigać się od płacenia podatku – kończy się to katastrofą.
Postać przeżywa coś, czego absolutnie nie powinna, dzięki absurdalnemu fartowi.
Ktoś rzuca: "A co, jeśli to wampir?" – okazuje się, że nie, ale i tak się boją.
Lobotomia
"To nie działa tak w Warhammerze!"
Gracze wydają wszystkie pieniądze na hazard.
Gracze znajdują skrytkę – próbują ją otworzyć siłą, niszcząc zawartość.
Jeden z graczy przypadkowo łamie prawo, nie zdając sobie z tego sprawy.